FIFY

Studencki Klub Turystyczny
Politechniki Gdańskiej

10-13 listopada Ryn Rejs

SKT PG FIFY serdecznie zaprasza na

Rejs Niepodległościowy

Umiejętności żeglarskie nie są wymagane, jeżeli masz patent to też dobrze, napewno się nasterujesz:). To co jest wymagane to tolerancja na warunki biwakowe i pogoda ducha przy każdej pogodzie (rejs odbędzie się bez względu na pogodę).

Tutaj możecie zobaczyc jak taki rejs mniej więcej wygląda:)

 

PLAN POKRÓTCE:

- wyjazd w czwartek 10 listopada z Gdańska Głównego o 5:14, przesiadka w Olsztynie, dojazd do Rynu o ok 10

- jachcikiem po środkowej części Mazur, prawdopodobnie zawiniemy na Śniardwy. Możliwe że odwiedzimy Mikołajki, noclegi na dziko, może jakieś ognisko.

- powrót do Rynu w niedzielę koło 15:00, sprzątanie jachtu, powrót pociągiem o 17:33, dojazd do Gdańska o 22:25

CO NIECO O JACHCIE:

- jeżeli jesteś na jachcie pierwszy raz to pewnie i tak każdy jacht dla Ciebie jest po prostu biały

- jeżeli wiesz dlaczego żyd na jachcie jest niepożądany, to może zwrócisz uwagę, że będziemy pływać jednym z lepiej zaprojektowanych jachtów na mazurach - Antila 27

- na jachcie jest kuchenka gazowa i komplet talerzy, kubków itp.

- na jachcie jest ogrzewanie

- na jachcie nie ma pościeli, trzeba wziąć śpiwór albo kołdrę, prześcieradło itp.

- na jachcie teoretycznie jest kibelek. Toaleta chemiczna którą trzeba opróżnić po użyciu. Ja nigdy nie używałem bo trzeba opróżniać. Jeżeli załoga zobliguje się do opróżnienia śmierdzącej zawartości można korzystać (nie wiem tylko czy nie będzie za mocno śmierdzieć). Tak naprawdę pływam lat 20kilka, kiedyś tego nie było, teraz jest, ale mimo wszystko las + saperka zdaje egzamin.

- na jachcie z całą pewnością nie ma prysznica, zapas mokrych chusteczek i suchy szampon wskazany

ale w sumie po co ja się produkuję?

CO ZABRAĆ?

- ciepłe ubrania, dużo ciepłych ubrań - jacht ma ogrzewanie ale przecież nie będziemy tam siedzieć w środku w czasie pływania.  Weź ze sobą koniecznie: Kurtkę przeciwdeszczową, ciepłą bluzę, drugą ciepłą bluzę, ciepłe gatki i rękawiczki i czapka, wygodne buty które nie będą brudzić i niszczyć pokładu. Wysoce wskazane są kalosze (żeby chodzić na brzeg, nie zawsze będziemy dobijać tuż przy brzegu), spodnie narciarskie/wodoodporne, odzież termoaktywna, czołówka

- śpiwór w miarę ciepły, ale będziemy mogli ratować się ogrzewaniem. Jak nie masz śpiwora to może być też kołdra, szczególnie praktyczna jak masz kogoś do pary

CZEGO NIE BRAĆ

- walizki (serio, wyląduje za burtą, albo zostanie nie brzegu przy dobrym humorze jako schronienie dla borsuków)

- preferowane są torby zamiast plecaków ze stelażem, ale spoko, jakoś się pomieścimy,

- buty na obcasie, koturnie odpadają z miejsca. Lepiej weź sandały i tonę skarpetek:)

- zupek chińskich

A CO TAKI ŻEGLARZ JE?

Na jachcie można gotować, ogólnie możemy jeść to co w domu tylko że lepiej (no może pierogów nie będziemy lepić, ale naleśniki da się zrobić:) ). Przed rejsem zrobimy zakupy na 4 dni, zaopatrzymy się w dobre jedzonko tak żeby każdy był zadowolony. Podobno nieźle gotuję więc możecie zdać się na mnie pod tym względem (chyba że nie przetrwasz 4 dni bez padliny na talerzu, wtedy zdaj się na siebie i niełaskę kapitana...)

A CO TAKI ŻEGLARZ piJE?

A pije to co postawi na stół:) Może pobawimy się w drinki w duralexie?:) Ja jestem za:) 

ILE KOSZTUJE TAKA ZABAWA?

- koszt jachtu 700 zł (Antila 27) + kaucja zwrotna 600zł - wszystko dzielone na ilość wilków szuwarowych ( 100 - 140 zł plus ok 80-120zł)

- dojazd około 60 zł dla normalnych około 30 dla studentów

- powrót 40 zł dla normalnych 24 zł dla studentów

- jedzonko - zależy od nas, myślę że około 60zł - 70zł na osobę.

REGULAMIN

  1. Kapitan ma zawsze rację.
  2. Każdy uczestnik bierze udział na własną odpowiedzialność
  3. Brak walizek
  4. Po rejsie sprzątamy dokładnie jacht. 
  5. A w trakcie chociaż "jako tako" :)

Zgłoszenia można wysyłać pod adres email adrian.wiecierzycki@gmail.com